Zaczniemy od cieni mineralnych.
Otrzymałam 6 różnych kolorów , które sama sobie wybrałam. Postawiłam na delikatniejsze barwy bo tych akurat mam mało .
Cienie możemy używać zarówno na sucho jak i na mokro- ja wolę pierwszą wersję ponieważ z reguły rano nie mam czasu na aż takie zabawy ;)
Stosując je na mokro , tracą swój drobinkowy połysk ale kolor zyskuje na intensywności więc co kto woli. Biorąc delikatne kolory nie stawiałam na intensywne makijaże.
Poniżej kolory , które otrzymałam :
Swatche cieni :
Do rzeczy :
Cienie utrzymują się na powiece cały dzień (zawsze uzywam na bazie!) , nie rolują się , nie znika kolor ani się nie utlenia.
Łatwo się rozcierają z innymi cieniami.
Mogą sie osypywać podczas aplikacji , bo są dość suche.
Opakowanie nie ma sitka więc od razu po odkręceniu mamy cienie - dla mnie to minus ponieważ można przez nie uwagę wysypać całość jakby się wywróciło opakowanie.
Osobiście nie do końca lubię aż tak sypką konsystencę, ale do rozświetlania makijażu bardzo fajnie się nadają :)
Cena 25 zł za 3g
Poniżej dwa makijaże wykonane za pomocą tych cieni :)
Jeżeli jesteście zainteresowane kupnem kosmetyków LaRosa , możecie otrzymać kod rabatowy wysokości 20% używając kodu :
Buziaki
Candy









































